![]() |
|
||||||
![]() |
![]() |
|
|||||
|
|
|
||||||
![]() |
![]() |
|
|||||
|
|
My story... Wrócić na pewne rozstaje dróg. "Są rzeczy których chciałbym nie pamiętać ale żadnej z nich nie chcę się wyrzekać jestem tym kim jestem dzięki nim jestem człowiekiem i wiem o sobie dużo więcej." by izuuuunia | 2010-08-27 10:43:55 | skomentuj! (0) AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA. Tak, jakbym miała dwa serca, zamiast dwóch płuc. Anthony Hamilton - Pass me over. Mam Cię. by izuuuunia | 2009-06-01 14:20:54 | skomentuj! (2) Hm. 22:23:51 Pan X Czujesz, że żyjesz? 22:24:00 Pan X Ja też ostatnio złapałem wiatr w żagle życia.. 22:24:25 Ja Z wiatrem jest roznie, czasem w oczy kole, a czasem jest go brak. Czuje. 22:25:48 Pan X Mi teraz wieje w plecy i pcha mnie do srodku, pomimo jakis bocznych i przeciwnych podmuchów.. 22:27:21 Ja to chyba dobrze? 22:27:39 Ja przynajmniej latwiej isc do przodu, po co ogladac sie w tyl? 22:28:17 Pan X Tak wlasnie robie. by izuuuunia | 2008-10-28 21:49:06 | skomentuj! (0) So. There so many different worlds. So many different suns. And we have just one world. But we live in different ones. yeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeees ;D. by izuuuunia | 2008-10-14 21:25:26 | skomentuj! (0) ksz ksz ..ale co ja mam poradzic na to, ze uwielbiam sie z nimi'' droczyc :D bez konca. ;) ...i robic z nich Gluptasow. Glupoli wiekszych niz sa? by izuuuunia | 2008-07-27 19:01:01 | skomentuj! (0) Bez konca... Wiem jedno, nie dam sie juz zranic. I promise. Nie lubie takich lekcji. Ps. by izuuuunia | 2008-07-17 16:14:12 | skomentuj! (0) We wnetrzu wlasnej glowy.
by izuuuunia | 2008-05-29 22:22:35 | skomentuj! (0) Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Potrzebowac. Przytulic i zapomniec. by izuuuunia | 2008-05-09 21:02:23 | skomentuj! (1) 23 grudzien godz. 18:30, sobota Zycze Tobie spelnienia wszystkich marzen, przychylnosci wszechswiata, sily w ramionach i czystego ognia w sercu, co zapali wszystko wokoł Ciebie szczesciem i radoscia. Niech wszystko czego się dotkniesz, stanie sie pomocne w spelnieniu marzen, a kazda najdrobniejsza nawet czynnosc przybliza Ciebie do bycia najszczesliwsza i najbardziej usmiechnieta osoba sposrod wszystkich ludzi... by izuuuunia | 2006-12-23 18:30:05 | skomentuj! (2) Skacze sobie z radosci ;) Ciesze sie. Ciesze sie. Ciesze sie. Ciesze sie. ... ze tu jestem. Ze: mam to, co mam, a mam duzo. dostaje kopniaki w tylek, przez zycie. zapominam zabrac sniadania do szkoly. pani Lis uwielbia rozowy. nie poddaje sie i biegne/ide wciaz. przypalam nalesniki. tancze ukratkiem na ulicy. budzik dzowni o 5:15, a ja musze wstac. moja Mama uzywa slow: "a nie mowilam?" z Tata ide pospacerowac po lesie. jest lato i patrze w niebo. wyglupiam sie. nie umiem zrobic fikolka do tylu na wf. spiewam tak falszywie, ze nikt dookola nie moze mnie sluchac. wymyslam rozne fryzurki mojego Bazylkowi kochanemu, tyci tyci. mam sucha skore po basenie. draznie Zuczka. nie wychodzi cos, co wyjsc powinno. Nie chce marnowac czasu, na jakiekolwiek zalamywanie, smucenie, denerwowanie. Bo wiem, ze dookola mnie jest tyle rzeczy i tyle wszystkiego, co sprawia, ze chce tu byc. Tyle, ze jest tu tak kolorowo i tyle, ze potrafie sie usmiechac. Wiec raduje sie kazdym dniem, kazda chmurka i trawka sie zachwycam. Dziekuje. Nie znaczy jednak, ze w moim zyciu nie ma chwil przepelnionych negatywnymi sprawami... Owszem, sa. Nie sposob ich nie zauwazyc. Bo tak juz jest; bo z roznych puzzli sklada sie swiat. Nalezy to zaakceptowac. A nie glowic sie dlaczego wlasnie tak, a nie tak, bo jakby bylo gdyby tak, czy siak ('co by bylo gdyby bylo':P). Istnieja i juz. Koniec, kropka. Nie ma rzeczy idealnych. A ja mam cele i duzo innych wazniejszych rzeczy na glowie ;) "Nie [mówię], że już [to] osiągnąłem i już się stałem doskonałym, lecz pędzę, abym też [to] zdobył, bo i sam zostałem zdobyty przez Chrystusa Jezusa." List do Flp by izuuuunia | 2006-11-25 23:25:28 | skomentuj! (3) Ostatnio czuje sie jak w dobrym filmie ;) Wszystko co mnie otacza, jest dziwne i skomplikowane... Caly swiat potrzebuje psychologa. Trudno mi pojac cokolwiek. Coraz wiecej pytan, na ktore brak odpowiedzi. Powoli przyzwyczajam sie do tego. Nie wiem co bedzie jutro, pewnie po raz kolejny zycie mnie zaskoczy. ...wZlOtY i uPaDkI... i tak juz chyba zawsze bedzie. Sprawy sercowe? Moglabym powiedziec: "I can't live without you", ale nie powiem tak. Why? Sama nie wiem, nie chce. Moze sa to za duze slowa, ktorych nie jest ten ktos wart. A moze w zwiazku z tym, ze swiat schodzi na psy, to razem z nim Ty... Zreszta: "Dlaczego mam byc zdolna do uczuc skoro nie moge ich odczuc?" Slowa sa puste. Trudno, tak wyszlo. Korzystam z zycia jak tylko sie da, bo "w zyciu nie ma powrotnych autobusow." *FULL* A dzis cyganska noc ;) PS latacie samochodami? by izuuuunia | 2006-06-10 15:53:29 | skomentuj! (5) o co chodzi Dodzie? Interpretacja piosenki 'Dwie bajki'. Zaczyna sie od spotkania milosci i od razu klopotu, a moze tragedii. Oboje zakochani sa sobie "zabronieni". Czemu? Nie wiadomo, i tu nie mozemy sie domyslic. Kim jest stroz, ktory widzial ta milosc inaczej? Jest to wazne. Bo czy jestesmy przekonani, ze ma racje - nawet kiedy nie mozemy pojsc drogą baśni? "Ty nie jestes nim. To nie jestes Ty". (...) A przeciez dziewczyna przedtem zyla jak we snie. Zostala obudzona jak krolewna z bajki. A moze zbudzona, lecz i przestraszona. Bo realnosc nie bedzie latwa. Wiec chce sie obudzic "wreszcie", ale... nie jest pewna czy on chce. Dlaczego? bo ja królowa. A ona krola. Na podstawie piosenki mozemy budowac obrazy z wlasnego zycia. Bo to "krolowanie" moze byc dla nas piekne, ale moze i okrutne, niby zamkniete gdzies tam, gdzie sie "nigdy nie zna bolu, jakim jest mysl" Jaka mysl? Ze dziewczyna nie moze byc krolowna tego, ktory ja "obudzil". Ale przeciez "serce jest jedno" . Wspolnym sercem zakochani sa mimo wszystko polączeni. A bajki sa niestety dwie, jak spiewa Doda. Jak rozstajne drogi, ktore zaprowadza nas w rozne strony. Kto wie, ktora wiedzie w Szczescie, a ktora w Bol. A moze obie drogi sa ze soba splatane? "Nigdy nie pomyslalabym Ze mnie spotka milosc" - Ta milosc spada na nia jak grom z jasnego nieba. "Moj stroz widzial to inaczej" - To milosc tragiczna. Juz dawno przesadzil o tym zly los, jej "stroz". Dodzie pisane jest ktos inny. Ale ona zakochana po uszy, nie chce sie z tym pogodzic. "Snem bylo zycie Dopóki Ty nie pojawiles sie" - Doda nigdy wczesniej nie zyla pelnia zycia. Byla jak we snie. Milosc wyrywa ja z tego letargu. Ale czy starszy jej odwagi, by sie zbudzic? Doda boi sie odrzucenia. "Nasze bajki roznia sie Lecz serce jedno jest"- Serce nie sluga. Ta milosc jest im przeznaczona, ale nie moze znalezc spelnienia. Jest tragiczna, jak w antycznym dramacie. Bo kochankowie sa w sytuacji bez wyjscia, sa z dwoch bajek... ...:( by izuuuunia | 2006-05-03 13:03:24 | skomentuj! (3) ii? czy warto przebaczac? czy czlowiek, ktory tak bardzo mnie zranil wart jest drugiej szansy? Wiem, trzeba usiasc i samemu sobie odpowiedziec na te pytania. Jednak nie potrafie. Bog uczy nas przebaczenia, mowi o tym ciagle. To dla mnie za trudne, cale zycie jest dla mnie za trudne. Nie wiem co myslec. Jak mozna byc i rozmawiac normalnie z osoba, ktora tak bardzo Cie niedawno skrzywdzila? Czy nie patrzec w tyl i ciagle do przodu isc? Nie oczekuje, ze mi to ktos powie. Wiem, to ma byc moja decyzja, tylko i wylacznie moja. Ja jednak nie wiem... by izuuuunia | 2006-03-11 17:39:15 | skomentuj! (5) temat zwial 'Jest taka basn opisana w bestsellerze Clarissy Pinkoli Estes 'Biegnaca z wilkami'. Samotny mysliwy spotyka w nocy nad morzem nagie, tanczace dziewczyny. Na jego widok zakladaja na siebie focze skory i wskakuja do wody. Poza jedna, ktorej mysliwy chowa skore zadajac zeby zostala jego zona. Ta zgadza sie, ale pod warunkiem, ze za siedem lat bedzie mogla wrocic do morza. Maz lamie obietnice, mimo to kobieta odnajduje skore i wraca do morza-na ladzie usycha. To opowiesc o tym, ze trzeba zachowac "wlasna skore", nawet jesli moze to kogos zranic. Autorka poswieca te historie wszystkim kobietom, ktore nie potrafia walczyc o siebie, zyja dla innych albo cudzych ambicji. Udowadnia, ze wyrzekajac sie siebie, pozbawiamy sie zrodla sily i szczescia. Dlatego mozesz pogratulowac kazdej decyzji na drodze do odnalezienia "wlasnej skory".' Mysle, ze nie musze tego komentowac jesli chodzi o 'wlasna skore'. Jest tutaj to dobrze przedstawione. Jednak czytajac to setny raz zwrocilam uwage na meza. Kurde, no jak my-kobiety mozemy facetom zaufac? jak oni i tak wszystko zepsuja chociazby klamiac? phiiii.... by izuuuunia | 2006-03-02 20:44:14 | skomentuj! (4) |
![]() |
|
||||
![]() |
|
||||||
![]() |
|
||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|